Kawał “łomka” - rozmiarowo gdzieś na pograniczu noża i maczety.
Dane techniczne
Stal:AUS-8
Pokrycie: Powłoka teflonowa
Długość całkowita: 310 mm
Długość ostrza: 165 mm
Grubość ostrza: 5,5 mm
Typ ostrza: Drop Point
Szlif: wklęsły
Rękojeść: G-10
Waga: 423 g
Opis:
Jeżeli potrzebujesz coś czym ogarniesz prace obozowe związane z na przykład z ogniskiem czy budową schronienia a jednocześnie będziesz się przemieszczał więc chcesz zaoszczędzić nieco tonażu, to jest to chyba ten odpowiedni kawałek stali. Wygodny duży nóż roboczy z dobrej stali nierdzewnej czyli dla zwolenników noszenia ostrzałki w teren zamiast odrdzewiacza, smarowidła i …ostrzałki. Wykwintnych kromek raczej tym nie ogarniemy ale już jakiś improwizowany stolik pod nie tak :). Niestety są też minusy jak to u “Szrejda” ostatnimi czasy. Kiedyś opisując model Schrade SCHF36 narzekałem na pochwę uszytą z nylonu i po latach, patrząc na obecne, to jednak optuję już za tamtym rozwiązaniem. Co do pochwy w opisywanym modelu to jest wykonana z jakiegoś tworzywa wyglądającego jak odrzut z recyklingu, sytuację miało chyba uratować wkomponowanie w omawianą pochwę małej ostrzałki i miniaturowego krzesiwa ale bez zbędnego rozpisywania się - nie udało się. Co do większości cen za ten nóż oscylujących powyżej 300zł (na dzień zakupu) to jest to grube nieporozumienie o jakieś 100zł.
Podsumowując:
Na plus: na pewno jakość wykonania klingi, odpowiedni rozmiar jak na nóż roboczy, ergonomia.
Na minus: tandetna pochwa, plastikowe okładziny (wewnętrzna kratownica z pustymi przestrzeniami :) ), cena z kosmosu.
Rekomendacje:
Galeria:
Porównanie:
Od góry: Walther OSK1, Schrade Reckon, Walther BNK3.
























